Młodziki zagrały w Czechach.

W dniach od 23 do 26 maja w Hradku nad Nisou drużyna młodzików naszego klubu uczestniczyła w międzynarodowym turnieju Euroregion Nysa Cup,w którym wystąpiło 12 zespołów z Czech i Polski w tym min. Slovan Liberec, FK Jablonec, Stilon Gorzów. Pierwszy dzień pobytu to przyjazd, zakwaterowanie, krótki rozruch. W piątek było już o wiele bardziej intensywnie. Po śniadaniu udaliśmy się do Liberca, najpierw do IQLANDII, centrum rekreacyjno-sportowego, gdzie ekipa miała sporą dawkę zabawy połączoną z aspektami edukacyjnymi. Naprawdę fajna sprawa, polecamy na rodzinne wyprawy.


Następnie przetransportowaliśmy się na stadion Slovana Liberec, tam zwiedzanie i obiad w klubowej restauracji, zakupy w klubowym sklepiku i powrót do naszej bazy. Trochę wolnego czasu, kolacja, oficjalne przywitanie kadr przez burmistrza i organizatora Pavla Nyvlta.


W sobotę rozpoczynamy turniejowe granie od zwycięstwa nad Rapidem Liberec 3:0, kolejny mecz i cenne zwycięstwo nad Slovanem Liberec 2:1. Następnie ogrywamy Granicę Bogatynia 1:0 i w tym meczu widać już pierwsze oznaki zmęczenia, a do końca dnia pozostają nam jeszcze dwa mecze. Pierwszy z nich remisujemy FK Nowy Bor 0:0, kolejny przegrywamy z FK Nachod 0:1 mimo bardzo ambitnej postawy i walki do końca. Jak się okazuje w dalszej perspektywie brakuje nam punktu by być rozstawioną drużyną w ćwierćfinale. O ćwiećfinał będziemy musieli zagrać baraż w niedzielę. W niedzielę wychodzimy bardzo zmotywowani i wypoczęci i choć mecz zaczynamy od straty bramki, to później gole strzelamy już tylko my i pewnie ogrywamy Rapid Liberec „B” 6:1.
Kolejny mecz to ćwiećfinał z klubem ekstraklasy czeskiej FK Jablonec. Niestety, po dobrym meczu z dwóch stron ulegamy jednak 0:1, jak się okazuje późniejszym zwycięzcą całego turnieju. Wspomnieć tu należy, że w półfinale i finale Jablonec wygrał zdecydowanie 4:1 i 3:0, więc nasza porażka nabiera troszkę innego wymiaru, choć zespół bardzo ją przeżywał. Potem grając o miejsca 5-8 rewanżujemy się FK Nachod za porażkę grupową, gromiąc ich 4:0 i w meczu o 5 miejsce skromnie, ale jednak wygrywamy ponownie z drużyną Rapidu Liberec.


Turniej był bardzo dobrze zorganizowany, z wieloma atrakcjami i co dla nas najważniejsze, z wysokim poziomem sportowym, co mamy nadzieję zaprocentuje w przyszłości. Przy okazji nawiązaliśmy wiele relacji z innymi klubami, z tego pewnie też będziemy korzystać, fajna była też nasz relacja z klubem ościennym – pozdrawiamy FA Bolesławiec. Wielkie podziękowania dla Pavel Nyvlt, organizatora turnieju i dla Michal Meli, naszego tłumacza.